Niechlubne działania polskich PR-owców

June 10th, 2008

Podczas Kongresu Public Relations, który odbył się 23-25 kwietnia br. w Rzeszowie, przeprowadzono badania, z których wynika, że polski PR ma wiele grzeszków na sumieniu. Przygotowany przez specjalistów kwestionariusz ankietowy wypełniło 102 respondentów. Poniżej zestawienie wszystkich złych praktyk, z jakimi mieli do czynienia badani:

  • wykorzystywanie profilowanych badań w promocji (67,6 proc. respondentów),
  • zniekształcanie faktów i przedstawianie ich w niewłaściwym kontekście (64,7 proc.),
  • łączenie pracy PR-owca z pracą dziennikarza (58,8 proc.),
  • gwarantowanie klientom publikacji w określonych mediach (55,9 proc.),
  • przedstawianie w złym świetle konkurencji (50 proc.),
  • przedstawianie w złym świetle kolegów i koleżanek po fachu (48 proc.),
  • wynagradzanie dziennikarza za publikację materiału (ponad 30 proc.),
  • nieposzanowanie dóbr osobistych klientów, współpracowników i adresatów działań (28,4 proc.),
  • ujawnianie tajemnic przedsiębiorstwa, z którym się współpracowało (28,4 proc.),
  • wykorzystywanie możliwości łączenia zakupu reklamy z tekstami dziennikarskimi (23,5 proc.),
  • branie udziału w ”ustawionych” przetargach PR-owskich (23,5 proc.),
  • przedstawianie byłych klientów w złym świetle (20,6 proc.),
  • korumpowanie mediów w imię własnych interesów (18,6 proc.),
  • reprezentowanie konkurencyjnych organizacji bez ich wiedzy i zgody (17,6 proc.),
  • rozpowszechnianie informacji nieprawdziwych, nieścisłych lub wprowadzających w błąd (7 proc. ankietowanych).

Jak widać lista jest dość długa i z pewnością żaden to powód do dumy. Na dodatek co niektórzy PR-owcy próbują się trochę wybielić i jako głównych inspiratorów nieetycznych działań wskazują klientów (46,1 proc. badanych) oraz oczekiwania przełożonych (40,2 proc.). 37,3 proc. badanych uważa, że złe praktyki to wynik walki z konkurencją. Spore grono, bo aż 26,5 proc. otwarcie przyznaje, że nieuczciwe działania są po prostu skuteczne. Jednocześnie 23,5 proc. badanych podkreśla powszechność stosowania nieuczciwych praktyk, natomiast 17,6 proc. jest przekonanych o zasadności ich stosowania.
102 respondentów - to niewiele. Z czasów studenckich pozostało mi jeszcze trochę idealistycznego podejścia i to ono każe mi wierzyć w uczciwość pozostałych PR-owców. I niech nikt nie próbuje mnie przekonywać, że jest inaczej;)

(źródło: Mediarun.pl)

Proste znaczy dobre

June 9th, 2008

Słupy latarniane, przystanki autobusowe czy klatki schodowe często oklejone są przeróżnymi ogłoszeniami i reklamami. Wszystkie są takie same i nie wyróżniają się kompletnie niczym. Wydawać by się mogło, że na tym polu trudno o kreatywność i niestandardowe rozwiązania. I tu niespodzianka - przy odrobinie pomysłowości (a może nie takiej odrobinie?) można stworzyć coś naprawdę fajnego. Poniżej perełki wśród “zrywek” reklamowych.

engineers.jpg

piano.jpg

Liż maleńka, liż…

June 6th, 2008

Reklama ta sama w sobie nie jest niczym specjalnym - dziewczyna o wyzywającym spojrzeniu liże loda. Standardowe, banalne i do bólu dosłowne. Jednak pomysłowość Rosjan (zakładam, że był to zabieg celowy) nadała jej nowego wymiaru. Teraz chociaż jest zabawnie. Wyobraźmy sobie analogiczną sytuację w naszym kraju - lody Koral i Doda. Chyba nie muszę pytać co takiego lizałaby nasza bogini seksu…

nestle.png