Rozmowy z endem
Rozmowa przez komórkę też może zabić. Na co dzień o tym nie myślimy, ale prawdą jest, że każdy z nas może przyczynić się do czyjejś śmierci. Wystarczy zadzwonić do osoby, która właśnie prowadzi samochód, aby w jednej chwili doszło do tragedii. Przeprowadzono nie jedną już kampanię z hasłem przewodnim typu “nie rozmawiaj przez telefon, gdy prowadzisz”, jednak ta jest nieco inna – różni się dobitną kreacją oraz adresatem, którym nie jest sam kierowca, lecz osoba dzwoniąca do niego.
Kampania pod hasłem “Don’t talk when he/she drives” (”Nie rozmawiaj, kiedy on/ona prowadzi”) została przygotowana na zlecenie indyjskiej policji drogowej. Reklamy mają uświadomić ludziom, że – tak samo jak kierowcy – ponoszą odpowiedzialność za ryzyko, jakie powstaje podczas jazdy samochodem i jednoczesnej rozmowy przez komórkę. Zdjęcia przedstawiają skrajną sytuację – śmierć kierowcy. Tryskająca ze słuchawek krew i mowa ciała bohaterów kampanii sprawiają wrażenie, jakby brali oni bezpośredni udział w wypadku.



Podsumuję temat obrazkowo – tylko komórki temu panu brakuje…





