Żywy billboard Pond’s

To się nazywa patrzeć na wszystkich z góry;) Agencja Ogilvy&Mather dla marki Pond’s - ogromny billboard z wydrążonym porem skórnym usytuowany przy głównej drodze biegnącej przez miasto Manila (Filipiny). Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie mężczyzna ze szczotą szorujący wnętrze pora. Pomysł na piątkę z plusem.

4 Responses to “Żywy billboard Pond’s”

  1. paolka Says:

    Robi wrażenie:) Podobny przykład żywego bloga znajdziesz tu: http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/12/kilka-fajnie-zrobionych-reklam/
    To sie nazywa dobry pomysł na reklamę. Przynajmniej wśród codziennych nudnych afiszów można zobaczyć coś ciekawszego co od razu zrobi na nas wrazenie:)

  2. Małgosia Zychalska Says:

    Tak, tak, byłam, widziałam ;) Może to i dobrze, że na co dzień mamy te nudne afisze, bo dzięki temu takie właśnie perełki zapadają na dłużej w pamięć :)

  3. Artur Kępa Says:

    wow :D
    genialne

    czy kolejny liveboard bedzie reklamował “czyszczenie ucha” ;D ?

    albo szczoteczkę do zębów ;D

  4. Małgosia Zychalska Says:

    Kto wie, może na drodze głównej Katowice-Warszawa zobaczymy wkrótce billboard np. ze zdjęciem twarzy z przyczepionymi, długimi własami ;) Powiewałyby naturalnie na wietrze, błyszczały w słońcu, a deszcz czy śnieg nie byłyby w stanie im zaszkodzić - reklama odżywki do włosów :D Co prawda nie byłby to typowy żywy billboard, ale na pewno zwróciłabym na niego uwagę :)

Leave a Reply