zychalska.com marketing, reklama, public relations

“Cenzura to reklama na koszt państwa.”

Federico Fellini

pobierz Adobe Flash player

Jakież było moje zaskoczenie, kiedy zobaczyłam… profil ZUS-u na Blipie. Oczywiście pozytywne zaskoczenie, gdyż miło wiedzieć, że tego typu instytucja odważyła się głębiej wkroczyć w świat wirtualny i śmiało prowadzi komunikację poprzez mikroblogowanie.

zus_blip.pl

Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest jedną z pierwszych instytucji publicznych, która założyła konto w serwisie Blip. Pracownicy dostrzegli potencjał tego kanału i zamierzają inwestować w niego swój czas i zaangażowanie. Jak mówi Przemysław Przybylski, Rzecznik Prasowy ZUS-u, wszystkie treści publikowane na stronie www instytucji automatycznie pojawiają się także w Blip-ie. W ten sposób przekazywane są informacje na temat m.in. zmian w przepisach. Użytkownicy serwisu otrzymują przypomnienia o zbliżających się terminach opłacania składek, jak również mogą zadawać pytania, na które rzecznik na bieżąco odpowiada. Dodatkowo wszystkie osoby obserwujące profil ZUS-u będą mogły oglądać kolejne odcinki telewizyjnego programu “ZUS dla Ciebie” (e-inspektor.zus.pl).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawsze mi się kojarzył z konserwatywną i mało nowoczesną instytucją. A tu proszę, taka niespodzianka! Obecność na Blip-ie to doskonały krok do zmiany wizerunku. Jestem przekonana, że wykorzystanie tego kanału przyczyni się do sprawniejszej oraz szybszej komunikacji. Kto wie? Może wkrótce na Blip-ie pojawią się np. Urzędy Pracy? Na liście obserwujących poczynania blogowe ZUS-u jest już ponad 130 osób. Liczba ta stale rośnie, co jest niewątpliwie dobrym znakiem.



komentarze

(10)
  • Kolejarz 2009-10-19 21:18:18

    no to ja czekam, aż sobie założą konto na Twitterze:)

  • Gosia Zychalska 2009-10-19 21:25:52

    Myślę, że zadowolą się Blip-em i na Twittera raczej nie zajrzą ;)

  • eMjotKa 2009-10-20 21:13:27

    :-) Śmieszniejsze jest to, że a) Poczta Polska (prywatnie moja ulubiona instytucja) ma konto na blipie i b), że ZUS je obserwuje.

  • Gosia Zychalska 2009-10-20 21:29:07

    Faktycznie, Poczta Polska również blipuje. Robi to jednak w zupełnie innym stylu niż ZUS, prawda? Bardziej przyjaźnie, na luzie, z humorem. ZUS natomiast profesjonalniej, rzeczowo i konkretnie. W obu przypadkach blipujący to rzecznicy prasowi. Czyje mikroblogowanie bardziej Wam odpowiada – Poczty Polskiej czy ZUS-u? Który styl bardziej do Was przemawia?

  • eMjotKa 2009-10-21 19:12:06

    Stawiam na Pocztę Polską. Według mnie używa Blipa zgodnie z jego przeznaczeniem. Wreszcie jakiś taktyk marketingu wtrącił do tej nudnej instytucji nieco rozrywki, luzu i humoru, czyli wszystko to, czego realnie jej brakuje. Może poza komedią pomyłek :-)

  • Agnieszka 2009-10-22 11:30:41

    Fajnie, ja się nie dziwię. Jeśli obóz Auschwitz jest na Facebooku, to instytucje typu ZUS czy US powinny być o krok do przodu :)

  • Parafka 2009-10-25 12:16:48

    witam,
    rzeczywiście miła niespodzianka.
    Instytucja kojarząca się w dalszym ciągu ze skostniałymi i niereformowalnymi regułami stawia krok w kierunku klientów/petentów.
    Brawo dla Pana Przybylskiego.
    Co do Poczty Polskiej – rzeczywiście jakoś tak luźniej, chociaż z drugiej strony nie wyobrażam sobie ZUSu, który na luzie mówi różnych własnych pomyłkach czy wadach. ;)
    pozdrawiam,
    Parafka

  • Katarzyna 2009-11-04 16:54:32

    Dobrze, że polskie instytucje zaczynają doceniać ten popularny kanał komunikacji jakim jest internet. Miejmy nadzieje, że ZUS nie będzie jedynym obecnym w internecie.

  • JH 2009-11-22 21:46:35

    Ekhm, no to ja trochę pod wiatr. Tzw. Zakład Utylizacji Seniorów, to instytucja publiczna. Jako taka, nie powinna stawać, ani firmować swym ekhm, ekhm majestatem żadnej prywatnej inicjatywy nakierowanej na zysk. Bo skoro Blip tak, to czemu nie i Flaker, czy inne Pingery. Firma, proszę bardzo, polityk też, ale już urząd… Wiem, czepiam się, ale w teoretycznej sytuacji, gdyby było kilka równie popularnych serwisów, oferujących taką samą funkcjonalność – mogłoby dojść do wyróżnienia jednej platformy. Nie wspominając o wizerunku, gdyby kiedyś pojawiły się tam reklamy (ok, można rozwiązać wprowadzając specjalne konta, ale tak czy siak to napędzanie statystyk), albo dobór obserwowanych/znajomych/whatever mógłby wydać się kontrowersyjny. Moim zdaniem sprawnie prowadzony (część sztywna i weselsza) tradycyjny blog spokojnie by wystarczył.

  • Piotr Michalak - Ententa 2010-01-15 15:46:45

    Moim zdaniem słowa uznania należą się panu Przemkowi Przybylskiemu, że coś robi na swoim mediowym przecież stanowisku (wielu jest rzeczników, którzy specjalnie wiele nie robią), ale ZUSowi pochwał bym szczędził. To nie była decyzja “instytucji”, która przecież świadomości, jako społeczny twór abstrakcyjny, nie ma. I za bardzo chwalić jej nie ma za co.


dodaj komentarz

Formularz dodawania komentarzy

dodaj do