Powiedziało się “A”, zatem trzeba rzec i ”B” - ciąg dalszy “Skutecznej komunikacji (cz.I)”.
Jedną z technik komunikacyjnych wzmacniających efektywność przekazu jest odpowiedni dobór argumentów perswazyjnych. Istnieją dwa typy takich argumentów: etyczne i nieetyczne.
Etyczne to wszelkie zabiegi wynikające z chęci wzmocnienia pozytywnych cech drugiego człowieka, takie jak:
Nieetyczne argumenty to na przykład:
Niezależnie od tego, jaka forma komunikacji zostanie wybrana - rozmowa, list, broszura, artykuł, informacja prasowa, plakaty, ulotki, internet czy inne - i jakie techniki przy tym wykorzystane, trzeba pamiętać, że pierwszą zasadą efektywnej komunikacji jest myślenie o odbiorcy i tworzenie przekazu dla niego.
Często bywa tak, że kreatorzy komunikacyjni nie dość dogłębnie wnikają w charakter, psychikę, poglądy, postawy i oczekiwania audytorium, do którego przekaz jest kierowany. Zdarza się również, że nie bardzo wiedzą do kogo chcą dotrzeć. Wtedy próbują stworzyć przekaz skierowany do wszystkich, co praktycznie jest niemożliwe. Sprawdza się tu zasada: “gdy coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Podobnie z komunikatem - do każdego znaczy tak naprawdę do nikogo.
Podstawowe znaczenie w budowie efektywnej komunikacji ma określenie grup adresatów/grup docelowych.
Grupami docelowymi będącymi adresatami przekazów komunikacyjnych są m.in.:
Ważne jest, aby przeprowadzić rozeznanie pozwalające określić kim są adresaci, jacy są oraz czego oczekują. Musisz także pamiętać o etapowym działaniu w procesie kształtowania postaw, wzbudzaniu zaufania oraz - co jest bardzo ważne - że nie Ty pierwszy i nie jedyny będziesz się komunikować z tymi ludźmi.
Ponadto interesujący Cię odbiorcy mają już jakąś wiedzę na temat, o którym będziesz mówić, a grupy społeczne tworzą wewnętrzne, często nieformalne struktury. Istnieją wśród nich liderzy opinii, a także nieformalne kanały komunikacyjne.
Zarówno nieformalne kanały komunikacyjne, jak i liderów opinii trzeba zidentyfikować. Mogą to być bowiem Twoi sojusznicy. Liderzy opinii, jako naturalni przywódcy grup, mają duży wpływ na otoczenie. Jeśli uda Ci się przekonać ich do swoich argumentów, potrafią “resztę” załatwić za Ciebie.
Nie jest to jednak takie proste, gdyż o przychylność liderów starają się także inni, być może Twoi konkurenci. Sami liderzy, atakowani informacjami z różnych stron, mogą w efekcie nie reagować na jakiekolwiek wpływy, kierując się jedynie już nabytą wiedzą i doświadczeniem.
(źródło: Krzysztof Bakalarski, Public Relations, a kształtowanie wizerunku menedżera)
Aplikacja pojawiła się przed Świętami, kojarzę, że zbiegło się to nawet chyba z...
Adam K. - za milion milionów pewnie byś pocałował ;) W końcu to jeden mały cmok:D...