Pająki i skorpiony reklamie nie straszne

Kawa… Od dziecka uwielbiam jej zapach. Za smakiem nie przepadam, jednak aromat potrafi wprawić mnie w stan cudownej błogości, czasem nawet euforii. Zwykle zamykam wtedy oczy, rozkoszuję się chwilą i pozwalam pieścić zmysły… Właściwie ten jeden - zmysł węchu;) Między innymi na nim skupiła się włoska agencja reklamowa Lorenzo Marini&Associati tworząc reklamę brązowego napoju dla Stella Espresso.

bite-of-coffee-1.jpg

Oczywiście smak jest równie ważny, choć dla amatorów kawy pewnie ważniejszy.

bite-of-coffee-2.jpg
Źródło: Eternallycool.net

Zdjęcia urzekają mnie estetyką, minimalizmem zarówno kolorów, jak i elementów oraz… pięknem ust tej pani;) Jednak kawowe robaczki błądzące po jej twarzy już mniej. Oczywiście jak najbardziej rozumiem wydźwięk reklamy, doskonale czuję i wiem co autor miał na myśli. Jednak połączenie tak pięknego obrazu z pająkiem i skorpionem wywołuje u mnie mieszane odczucia. Od razu przypomina mi się kampania społeczna na rzecz profilaktyki wirusa HIV i AIDS przeprowadzona przez francuską organizację AIDES. W rolach głównych dokładnie ci sami bohaterowie o nieco większych rozmiarach:

skorpion…

aides2.jpg

… oraz pająk.

aides1.jpg
Źródło: Marketing-news.pl

W przypadku tej kampanii wykorzystanie takich, a nie innych żyjątek jest jak najbardziej trafione. Estetyka, elegancja i piękno z jednej strony oraz szok i obrzydzenie z drugiej dają efekt piorunujący. Widok groźnych i nieprzyjemnych zwierząt w intymnym kontakcie z ludźmi przyprawia o dreszcze i mocny wstrząs. Efekt potęguje dodatkowo nieświadomość ludzkich partnerów, którzy oddają się błogiej przyjemności.

Pająki i skorpiony w reklamach produktów FMCG? Raczej nie… W akcjach społecznych mających z definicji szokować i dawać do myślenia? Jak najbardziej tak.

7 Responses to “Pająki i skorpiony reklamie nie straszne”

  1. Paolka Says:

    Ciekawa wizja reklamy kawy. Aromat musi być naprawdę uderzający skoro wykorzystali w niej skorpony, pajaki itp:)Z drugiej strony nie lubię tych gadzin;/ Więc raczej reklama mnie nie przekona do kupna produktu:)

  2. Gosia Zychalska Says:

    Chyba mało kto je lubi :D A już na pewno kawy nie kupi osoba, która cierpi na arachnofobię ;) Produkty spożywcze i robale to raczej kiepskie połączenie, ale akcja społeczna przeciwko AIDS? Nawet nie wiesz z kim się kochasz… Dla mnie strzał w dziesiątkę :)

  3. Marek Says:

    No i co ja mam zrobic kiedy akurat jestem tym skorpionem z zodiaku?! :) Zdecydowanie bardziej przemawia do mnie 2 opcja mimo ze mniej atrakcyjna, ale daje ‘prawidlowe’ skojarzenia, w pierwszym przypadku zgadzam sie z Toba Gosiu, że nie trafiony pomysl.

  4. Gosia Zychalska Says:

    Hmm, więc może to Ty chodzisz tej Pani po twarzy? :] Bo o igraszki z mężczyzną raczej Cię nie podejrzewam :D

  5. sobee Says:

    dla mnie zadziwiający jest fakt wykorzystania tych samych żyjatek.
    to chyba nie jest zbieg okoliczności.

  6. Artur Kępa Says:

    Znalazłem w sieci reklamę mydła, w której głównymi aktorami są robaczki ;)

  7. Gosia Zychalska Says:

    sobee - hmm, sądzę, że to jednak zbieg okoliczności. Wątpię, aby ludzie z agencji tworząc reklamę kawy chcieli nawiązać do kampanii na rzecz profilaktyki AIDS ;)
    Artur - no świetna ta reklama :) Obrzydliwa, ale świetna :D

Leave a Reply