Pewna agencja reklamowa z Brazylii dostała zlecenie na wykonanie reklamy środka nawilżającego dla par. Warunek był taki, aby nie budziła ona zgorszenia, była dyskretna i nienachalna. Żadnych dyszących panienek, nagich pośladków, nic w stylu “sex sells”. Jaki był tego rezultat? Widzicie poniżej - zdjęcie spokojne, niewinne, wręcz dziewicze. Czy aby na pewno?;) Diabeł tkwi w szczegółach, a poniższa reklama jest tego żywym dowodem. Brawo, brawo, brawissimo!:)

Ludzie mają pomysły ![]()
Hmmm…jakiś stary żeglarz mógłby powiedzieć, że ta kobitka poleruje ![]()
Dość statycznie to robi
Mam na myśli oczywiście polerowanie ![]()
Stary żeglarz to by raczej powiedział: ‘patrzaj Trzyłapka, tam na kei kobitka zacumowała’ ![]()
Reklama miażdży swoim pomyslem ![]()
Bajerancko wyszła ta nowa skórka, zwłaszcza że byłem jednym z tych co opiniowali wczesne...
Dzięki za info ;) Już poprawione i skarcony ten, kto błędów się dopuścił :]
wit am chy ba sie cos stro na rozje cha l a? :) [i na marginesie, do Pochytki: podczas...
Zestaw kolorów dobrałam na kulerze. Chciałam przetestować w internecie barwy,...
Pierwszy raz tu jestem. Wszystko gra pozatą fioletową belką, ale to tylko...