zychalska.com marketing, reklama, public relations

“Cenzura to reklama na koszt państwa.”

Federico Fellini

pobierz Adobe Flash player

Wertując kartki internetu natknęłam się na zdjęcia z kampanii, której motyw przewodni wydał mi się znajomy. Zerknęłam w spis treści i na stronie 1 908 786 znalazłam odpowiedź. W ubiegłym roku pisałam o akcji przeprowadzonej przez organizację PETA, która nawoływała do przejścia na wegetarianizm. Ludzkie ciała na styropianowych, ogromnych tacach zawinięte w folię spożywczą miały mrozić krew w żyłach. I faktycznie to robiły.

human_meat_peta1

human_meat_peta3

Niemalże identyczny motyw został wykorzystany przez Mikado Publicis na zlecenie rządu Luksemburga w kampanii z marca br. “If you pay a prostitute, you’re financing human trading” (Płacąc prostytutce finansujesz handel ludźmi).

handel_ludzmi_kampania_1

handel_ludzmi_kampania_2

Zdjęcia nagich kobiet na styropianowych tackach owiniętych folią spożywczą można było zobaczyć w prasie oraz na plakatach outdoorowych. W bardziej namacalnej wersji ambientowej paczki z „ludzkim mięsem” dostępne były w dziale produktów mięsnych w supermarketach.

Celem kampanii było uświadomienie ludziom, że kobiety wykorzystywane do prostytucji traktowane są jak towar, a klienci agencji towarzyskich, korzystając z usług prostytutek, przykładają do tego rękę. O innej części ciała już nie wspomnę…

Plagiat czy może zwykły zbieg okoliczności? Pójście na łatwiznę czy raczej niedopatrzenie? Całkiem niedawno na blogu Radka Łukasiewicza miała miejsce gorąca dyskusja na temat kopiowania pomysłów. Faktem jest, że obecnie nie trudno o kreacje podobne do siebie. Ale czy to może być usprawiedliwieniem dla agencji reklamowych? Czy nie powinno być tak, że zanim dana kreacja ujrzy światło dzienne, należałoby sprawdzić czy nie będzie to jej drugie życie?

Ocenę pozostawiam Wam. Ja tym razem poprzestanę na roli “dostarczyciela” tematu do dyskusji.



  • Piotrek Misztal 2009-07-06 10:16:40

    Jak dla mnie to plagiat. Ale z drugiej strony… może tak jak napisałaś zwykły zbieg okoliczności? Wiele jest takich kampanii, które są jak z szablonu. Czasami bardziej to widac, czasami mniej.
    A tak na marginesie, fajnie piszesz, tak lekko. ;)

  • Łukasz Zaleśny 2009-07-08 09:21:19

    W mojej ocenie jeśli wykorzystać “ten sam” pomysł do reklamowania tego samego produktu (bądź podobnego) można by uznać za plagiat, ale…
    Jeśli użyjemy motywu z ludzkim mięsem do reklamowania np. strojów kąpielowych – to nie widzę tu problemu – choć także nie widzę sensu ;)
    Dla mnie ten “zły” plagiat to taki, który szkodzi swojemu pierwowzorowi :)
    Pozdr

  • Paolka 2009-07-13 07:24:53

    Co do zapożyczania pomysłów to powinniśmy się już do tego przyzwyczaić. Polacy lubią to najbardziej i w sumie najlepiej im to wychodzi. Ale jak to mówią – tworzymy innowacyjne pomysły. Tak naprawdę motyw wykorzystany w kampanii dotyczy nieco innej akcji niż za pierwszym razem więc nazwać tego plagiatem raczej nie można. :)

  • 4brozek 2009-08-02 14:59:22

    Nie wiem czy dyskusja na temat plagiatu w reklamach społecznych ma sens skoro chodzi o pewien “wspólny” efekt. To tak jakby mieć pretensje do matki inspiracji, że ma się brata bliźniaka. Tak to wygląda z perspektywy niereklamotwórcy.

  • eMjotKa 2009-10-06 16:43:45

    Trudno nazwać podobieństwo obu pomysłów delikatną inspiracją, a z drugiej strony ciężko uwierzyć, że ktoś będący świadomym istnienia pierwotnej kampanii wykorzystał koncept w tak dosłownym sensie. Dopóki jednak dyskutujemy o tym wyłącznie na forum bloga poświęconego reklamie pewnie nikt się tym nie przejmuje. Mam nadzieję, że za swoją “kreatywność” nie dostaną nagrody, bo to byłaby lekka przesada. Mnie za to ostro wkurza wykorzystanie motywów muzycznych w krótkim odstępie czasu, w kilku różnych kampaniach. Ostatnio Link 4 z “The Beep Beep song” , wcześniej w Audi R8. Chyba, że ubezpieczyciel bazuje na prestiżu marki poprzednika. Wtedy można o nim powiedzieć: spryciarz :-)

  • Vege 2009-10-18 00:10:35

    Dziękuje za post, nawet nie wiedziałem że peta takie coś wymyśliła.
    Oddając szacunek ich kreatywności i wysiłkowi, jakoś nigdy nie byłem fanem kontrowersyjnych reklam PETY, zbyt często są nieco przesadzone, niesmaczne etc. [dlatego właśnie są kontrowersyjne, nadal jednak wolałbym inne ...]
    plagiat..? jeśli już, to wygląda raczej na zapożyczenie pomysłu

  • Parafka 2009-10-25 12:29:22

    a czym jest zapożyczenie pomysłu, jeśli nie plagiatem?

  • Ewelina 2009-12-11 23:01:45

    A ja zanim przeczytalam Twoje podsumowanie na temat tych zdjec, pomyslalam,ze tak powinno byc, ale tak naprawde.Ne mowie o prostytucji,ale o miesie. Powinniśmy miec dostep do ludzkiego miesa tak jak do zwierzecego, dlaczego mamy zabijac tylko zwierzeta a ludzi nie? To My robimy najwiecej szkod i przykrosci. Zabijamy bliznich i krzywdzimy ich rodziny,czyz nie??????? A co do prostytutek..to to te ‘Panie’,ktore wybraly taka droge same sa sobie winne(a moze i nie bo moze ich to cieszyc np nimfomanki ),nie ma uzalania nad takimi. A Te ,ktore sa zmuszane i przytrzymywane to inna sprawa…nalezy pomoc i nie oceniac. Dobre zdjecia Gosiu, mozna odbierac na wszelaki sposob……….


dodaj komentarz

Formularz dodawania komentarzy

dodaj do