zychalska.com marketing, reklama, public relations

„Cenzura to reklama na koszt państwa.”

Federico Fellini

pobierz Adobe Flash player

Nieoficjalna reklama, czyli co tak naprawdę? Wirus? Dobrze by było. Ale czy każda nieoficjalna reklama ma szansę stać się viralem? Jeżeli jest tylko „fajna”, to raczej nie. Musi być co najmniej „zaraźliwie fajna”. A taka wcale nie jest reklama (oczywiście nieoficjalna) lokaty 3-miesięcznej MultiBanku. Nawiązanie do znanej kwestii wypowiadanej przez Marka Kondrata (z dobrym bankiem jest jak z mężczyzną – musi zarabiać) jest takie sobie. Niby fajne, ale z większym naciskiem na niby. I mniejszym na fajne. Krótko mówiąc kiepska ta wirusówka.


Dla przypomnienia wcześniejszy „wirus” nawiązujący do reklamy Lokaty SuperProcent z Hubertem Urbańskim. Może i zajebista lokata, ale nic poza tym.



dodaj komentarz

Formularz dodawania komentarzy


dodaj do