zychalska.com marketing, reklama, public relations

„Cenzura to reklama na koszt państwa.”

Federico Fellini

pobierz Adobe Flash player

Przekraczać granice, wychodzić poza schemat, wciągać w interakcje – wszystko po to, żeby zainteresować odbiorcę. Nieodzownym elementem są też emocje. Silne emocje. Doskonale wiedzieli o tym twórcy gry Hotel 626 promującej chipsy Doritos. Wirtualny Hotel 626 to przerażające miejsce, z którego nie łatwo było się wydostać. Pokojówka-zombie, dziwne dziecko, psychopata… to tylko część niespodzianek, jakie czekały na graczy.

Hotel626 - interaktywny horror reklamowy

Gra powstała w 2008 roku na Halloween. Całą kampanię zainicjowała agencja Goodby, Silverstein & Partners. Hotel 626 to rozrywka dla ludzi o naprawdę mocnych nerwach, a film promujący to tylko skromne preludium. Dla lepszego efektu włączcie głośniki.

Wirtualny hotel czynny był od 18:00 do 6:00 (stąd nazwa Hotel 626), a więc grać można było tylko wtedy, gdy już zrobiło się ciemno. Wszystko dla podkręcenia klimatu. Twórcy dodatkowo zalecali zgaszenie światła i nałożenie słuchawek. Gra była do tego stopnia spersonalizowana, że gracz w trakcie widział swoje zdjęcie. Dzięki temu czuł się tak, jakby naprawdę był w samym centrum akcji i musiał uciekać przed psychopatą. Wykorzystano m.in. kamery internetowe, mikrofony i telefony.

Hotel626 - interaktywny horror reklamowy

Aby wydostać się z hotelu, uczestnik musiał rozwiązać wiele zagadek. Gry już raczej nie znajdziecie w sieci. Strona hotel626.com przekierowuje na stronę producenta doritos.com. Znalazłam jednak relację gracza, który opisuje krok po kroku przebieg gry oraz film pokazujący etapy rozgrywki.

Kampania odniosła spory sukces. Ponad 2,5 mln ludzi w 136 krajach odwiedziło Hotel 626. Zebrała również pozytywne opinie krytyków reklamowych oraz liczne nagrody, m.in. Andy Awards 2009, CLIO Awards 2009, Gold Pencil podczas One Show Interactive 2009, Yellow Pencil na D&AD Awards 2009. Doritos poszło więc za ciosem i rok później zaprezentowało projekt Asylum 626, który dla odmiany przenosił graczy do szpitala psychiatrycznego.

Gra wykorzystywała Facebooka i Twittera. Gdy np. uczestnika atakował szaleniec z piłą łańcuchową, jego znajomi natychmiast otrzymywali wiadomość z prośbą o pomoc.

Asylum 626 - reklamowy horror interaktywny

Sukces Hotelu 626 i Asylum 626 pokazuje, że terapie szokowe mogą skutecznie przykuć uwagę odbiorcy i w efekcie zachęcić do zakupu. Dowodem na to jest wymierny fakt, że po eksperymencie z Hotelem 626 producent sprzedał ponad 2 mln paczek chipsów w zaledwie 3 tygodnie! I jak widać nie miało większego znaczenia dość niedorzeczne skojarzenie chipsów z mrocznym hotelem czy psychiatrykiem.



dodaj komentarz

Formularz dodawania komentarzy


dodaj do