zychalska.com marketing, reklama, public relations

„Cenzura to reklama na koszt państwa.”

Federico Fellini

pobierz Adobe Flash player

Co może być dobrym nośnikiem marki? Właściwie wszystko. Najlepiej, żeby był on blisko konsumenta i jak najczęściej przypominał mu o produkcie. Tym tropem poszła firma Durex i na nośnik marki swoich prezerwatyw wybrała pościel. Pomysł wydaje się być całkiem niezły. Pytanie: co ma być na tej pościeli? Ponętna blondynka? Hmm, pewnie nie jedna kobieta chciałaby jej wydrapać oczy;) Może seksowny brunet? Nieee, który facet zniósłby konkurencję w łóżku?:] Jakiś złoty środek? Okazuje się, że jest… niezbyt ponętna blondynka i niezbyt seksowny brunet…

durex-1.jpg

durex-3.jpg

durex-2.jpg

Czy można mówić o dłuższym stosunku patrząc przez pryzmat takiej pościeli? Czy ktoś w ogóle miałby na to ochotę? Wydawać by się mogło, że pomysł nietrafiony. Nic bardziej mylnego! W Nowej Zelandii sprzedaż prezerwatyw Durex wzrosła o 28%. Zastanawiam się czy to faktycznie kręci Nowozelandczyków czy może jest to próba dowartościowania samego siebie? A może widząc taką „piękność” tuż przed sobą podniecenie spada i wtedy rzeczywiście można działać dłużej? Niezależnie od odpowiedzi pomysł Durexa sprzedał się i to całkiem nieźle.

kategoria:


  • aga 2011-08-17 12:32:52

    A GDZIE MOZNA KUPIC TAKĄ POSCIEL? JEST REWELACYJNA!!!

  • Gosia Zychalska 2011-08-17 12:40:09

    Uuu, takiej pościeli to chyba w żadnym sklepie nie dostaniesz ;)


dodaj komentarz

Formularz dodawania komentarzy


dodaj do