zychalska.com marketing, reklama, public relations

“Cenzura to reklama na koszt państwa.”

Federico Fellini

pobierz Adobe Flash player

Na widok Kasi Cichopek w różowej sukience aż się chce zaśpiewać “I’m a Barbie girl in a Barbie world”… I o ile Lene Grawford Nystrøm jako Barbie prezentowała się świetnie, o tyle Cichopek… nie.

Pani Katarzyna została gwiazdą tegorocznej kampanii reklamowej zabawek z serii “Barbie i Trzy Muszkieterki”. Wzięła udział w nagraniu reklamy i zaśpiewała piosenkę “Razem tak”, którą wykorzystano w spocie reklamowym. Kampania ruszy 24 października i potrwa do połowy grudnia. Kanały, jakie zostaną wykorzystane, to telewizji, prasa dziecięca oraz wystawy okienne w sklepach z zabawkami.

kasia_cichopek_1

kasia_cichopek_2

Kasia to kobieta pracująca, która żadnej pracy się nie boi. Trochę na wyrost  mówi o sobie, że jest aktorką. Aktorką jest również Krystyna Janda, lecz porównywać tych dwóch Pań w życiu bym się nie ośmieliła. Cichopek poprowadzi program rozrywkowy, potańczy trochę na parkiecie, zareklamuje stanik czy majtki, już nie pamiętam… Nic więc dziwnego, że wzięła udział w kolejnej reklamie, skoro propozycji do filmów jak nie było, tak nie ma. Ale co tam, nie o samą Cichopek przecież chodzi. Rzecz w tym, że osoba ta zupełnie nie pasuje na twarz kampanii reklamowej lalek Barbie. Trochę zbyt pulchna (choć na zdjęciach ją wysmuklono), trochę za niska, a i biust zbyt pokaźnych rozmiarów. Tfu, jak ja się czepiam! Ale jak tu się nie czepiać, skoro wszyscy wiemy jak wygląda klasyczna lalka Barbie, najbardziej znana ikona kultury masowej.

Dużo trafniejszym strzałem był wybór Kasi Glinki, która zaprezentowała się w poprzednich wersjach reklamy. Oczywiście słodka, nawet za bardzo, ale tak właśnie miało być. W końcu to lalki dla uroczych, małych dziewczynek. Tylko że Glinka pasuje na oficjalną Barbie, gdyż sama wygląda jak filigranowa laleczka, czego na pewno nie można powiedzieć o Cichopek. Która będzie następna? Liszowska?

kasia_glinka_1



  • Marcin 2009-10-17 16:38:35

    Faktycznie, Kasia Glinka lepiej się prezentowała. Panna Cichopek, moim zdaniem to pomyłka w tym przypadku. Może sprawia wrażenie laleczki w mediach, ale nie pasuje mi do wizerunku Barbie.

  • eMjotKa 2009-10-18 20:19:42

    Klasyczna Barbie to blondynka. W USA do reklamy wybrałabym kogoś z obsady popularnego serialu “Gossip Girl”, np. Blake Lively, a kilka lat wcześniej Reese Witherspoon. W Polsce ciężko powiedzieć. Ale gdyby typować z prezenterek telewizyjnych oraz śpiewania – tańców – połamańców, czy wreszcie Polsatowskiego gwiazdozbioru to postawiłabym na Agnieszkę Popielewicz. Glinka faktycznie lepsza od Cichopek, ale też bez rewelacji.

  • Gosia Zychalska 2009-10-19 20:51:31

    Myślę i myślę i… nie wiem która polska gwiazda pasowałaby na Barbie. Może Ania Przybylska? Buzia jak marzenie, długie włosy, świetna figura. Ewentualnie Aneta Kręglicka, ale kilkanaście lat wcześniej i głównie ze względu na jej bardzo szczupłą sylwetkę.

  • sylwia 2009-10-20 16:23:18

    ja bym pasowała!!! dam twarzy już za 100 tys.!!! prosze o pilny kontakt!!! a jak mnie nie wybierzecie to zbojkotuje te wszystkie i tak paskudne i bezmózgie barbianki – lalki dla idiotek

  • Łukasz 2009-11-06 17:18:10

    małe ad vocem :-)

    na poziomie wizualnym – zgoda. Kasia Cichopek nie wygląda jak żywa Barbie (blond, dwumetrowa kobieta z talią 45cm i biustem DDD). Na szczęście żadna żywa kobieta tak nie wygląda ;-)

    Ale zanim odsądzimy od czci i wiary ludzi, którzy wybrali Cichopek do tej kampanii, zastanówmy się czy jest w Polsce ktoś lepiej dopasowany do tej marki na poziomie wizerunku i wartości. Moim zdaniem ta gwiazda w głowach grupy docelowej kojarzy się dokładnie z tym co trzeba: spełnienie marzeń małej dziewczynki (aż do bólu), bezpieczeństwo i bliskość (proszę bardzo), słodkość (do oporu).

    Jako bonus jest mega rozpoznawalna. Każde dziecko i matka wie kim jest i co sobą reprezentuje (przy Pani Glince moim zdaniem potrzebny był podpis informujący z kim mamy do czynienia :-) ).

    Jeśli cena nie była kosmiczna, to moim zdaniem super wybór :-) ))

  • eŁ. 2010-04-23 16:12:07

    a ja mam wrażenie, ze to nie musi być złe posunięcie. Cichopek została matką, więc podskakuje do góry tutaj Jej wiarygodność. Kobieta sukcesu, tańcząca, śpiewająca, będąca na okładkach czasami częściej niż Doda, nagle daje “do zrozumienia” innym matką, którym ciąża “często” zniekształciła karierę, że jej dziecko też może mieć taką lalkę. Może się zakręciłem, ale dla mnie może to być nawet strzał w dziesiątkę. bo kto kupi lalkę? dziecko czy matka? i czy Matce podobają się kobiety piękniejsze od niej?

  • eŁ. 2010-04-23 16:13:09

    innym matkOM! przepraszam.


dodaj komentarz

Formularz dodawania komentarzy

dodaj do