Archive for the ‘Z innej beczki’ Category

Ciasteczkowy P. niczym prezydent RP

Tuesday, April 8th, 2008

Zielona herbatka, kocyk i pilot od telewizora - tak dzisiaj postanowiłam spędzić wieczór po ciężkim dniu. Odpocząć od komputera, czytania i innych takich tam. Jednym słowem błogie lenistwo w stylu couch potato;)

Leżę sobie, skaczę po kanałach i trafiam na zapowiedź programu Wojewódzkiego. Na kanapie siedzi Kuba z kim? Z niebieskim gościem z ulicy Sezamkowej:) Wiadomo zatem, jaki temat będzie poruszany. Nie mogłam się powstrzymać - musiałam włączyć komputer i zamieścić wpis, który sponsoruje dzisiaj literka P…;)

ciasteczkowy_p.png
Źródło: Joemonster.org

A tak nawiasem mówiąc… Osobiście znam złoczyńców, którzy dopuścili się powyższej wizualizacji:]

Goły dzień w sieci

Saturday, April 5th, 2008

Uwaga, uwaga! Zychalska.com rozebrana! W ramach corocznej akcji CSS GOŁY DZIEŃ 2008 rozbieram stronę z jej graficznego ubranka;)

CSS GOŁY DZIEŃ to przedsięwzięcie inspirowane ogólnoświatową akcją CSS Naked Day. Jego celem jest promocja czystego, zgodnego ze standardami W3C kodu stron internetowych. Jak nawołują organizatorzy “Pokaż ciało <body> swojej strony! Jeśli nie wstydzisz się jej wyglądu, odkryj przed nami jej zalety.” Ja się mojej nie wstydzę, dlatego pokazuję co mam pod spodem i wyłączam wszystkie style CSS. Mam nadzieję, że przejdę przez sito organizatorów;)
Więcej na www.potnij.com.

Full service czy wąska specjalizacja?

Wednesday, March 12th, 2008

W najnowszym numerze magazynu Marketing&more uwagę moją przykuł artykuł na temat przyszłości agencji interaktywnych. Szczególnie zainteresował mnie wątek o dążeniu agencji oraz domów mediowych do marketingu zintegrowanego.

Pod jednym dachem

Coraz częściej „bycie” agencją interaktywną już nie wystarcza. Klient staje się bardziej wymagający, rynek się zmienia, nadchodzą nowe trendy. Agencje muszą temu sprostać, w przeciwnym wypadku nie przetrwają procesu selekcji, który - wg większości specjalistów - rozpocznie się w tym roku. Już teraz większość agencji poszerza swój portfel usług. Przykładem oferty z zakresu usług tradycyjnych agencji reklamowych jest forma kręcenia filmów, czyli wideoreklama. Mają już ją w ofercie agencje OS3 multimedia, Artegence, Hypermedia oraz K2 Internet. Ta ostatnia na potrzeby filmów zatrudniła nawet dyplomowanego reżysera.

Wideoreklama to dopiero początek

Deklaracje agencji o rozszerzaniu kompetencji związane są m.in. z oferowaniem usług z zakresu komunikacji marketingowej, w tym strategii marki, kreacji, planowania mediów oraz konsultingu. K2 Internet przestaje już mówić o sobie „agencja interaktywna”. Zaczyna się przedstawiać jako agencja marketingowo-technologiczna biorąc pod uwagę trzy komponenty: technologię, marketing i kreację.

Nie tylko interaktywni

W kierunku dywersyfikacji usług zmierzają również domy mediowe. Tworzą działy marketingu specjalizujące się w kampaniach reklamowych w wyszukiwarkach. Zrobiły tak już ACR dom mediowy, należący do grupy K2 Internet, oraz grupa Starcom MediaVest. Fastbridge, dział domu mediowego Initiative Warszawa zajmujący się reklamą w mediach cyfrowych, poszerzył kompetencje o tworzenie i realizację strategii kreatywnych, usługi SEM i SEO oraz buzz marketing. Jak twierdzi Łukasz Lewandowski, dyrektor ds. badań i rozwoju w ACR i K2 Internet, konkurencja między agencjami interaktywnymi, a domami mediowymi będzie się zaostrzać.

Zatem w którą stronę?

Jak to zwykle bywa są głosy „za” i są głosy „przeciw”. Eliza Panek, rzecznik prasowy Grupy Żywiec, wątpi, aby agencje interaktywne potrafiły zaoferować takie usługi, jakie mają w swoich kompetencjach agencje ATL czy BTL. A co na to sami zainteresowani? Rozszerzamy? Rozszerzamy! Wyłaniają się przy tym dwie wizje podziału. Jedna zakłada, że rynek podzieli się na agencje sieciowe i lokalne. Druga natomiast stawia na specjalizację i koncentrację na klientach zdobytych globalnie.

Myślę, że poszerzanie oferty przez agencje interaktywne i dążenie w kierunku marketingu zintegrowanego wyjdzie im na dobre. Model typu full service z naciskiem na Internet ma duże szanse na powodzenie. Należy jednak pamiętać, że konsument nie zamknął się na pozostałe media. Nie wyeliminował radia, prasy, telewizji i innych kanałów, lecz dołączył do nich nowy (właściwie już nie taki nowy) - interaktywny i multimedialny, jakim jest sieć. Do kogo zatem będzie należała przyszłość? Do agencji interaktywnych czy tradycyjnych ATL wspomaganych BTL’em? Powiem szczerze: nie wiem. Wiem natomiast, że współczesny konsument nadal używa wielu mediów. Z najnowszych badań IDC wynika, że czas spędzony online wciąż jest krótszy niż spędzony przed telewizorem. Jednak ten pierwszy będzie się wydłużał kosztem czasu przeznaczonego na TV oraz inne media. A ponieważ Internet zatacza coraz szersze kręgi, ma duże szanse stać się dominującym kanałem komunikacji. Tak więc drogie Agencje Interaktywne – wygląda na to, że wszystko przed Wami:) (i przede mną mam nadzieję;)).

Artykuł w pełnej wersji dostępny również w serwisie M&m - Interaktywne zbrojenia.