Archive for the ‘Public Relations’ Category

Ekologia na co dzień

Tuesday, June 17th, 2008

Wymiana plastikowych jednorazówek na ekologiczne torby ruszyła pełną parą. Kilka miesięcy temu poruszałam ten temat na przykładzie producenta mebli IKEA. Poddawałam też w wątpliwość rzekomą ekologiczność toreb papierowych. Nie miałam natomiast (i nadal nie mam) wątpliwości odnośnie toreb lnianych, bawełnianych oraz polipropylenowych. Właśnie na takie coraz więcej firm wymienia tradycyjne “foliówki”.

W jedności siła

Nie od dziś wiadomo, że razem jesteśmy w stanie zrobić naprawdę wiele. Energooszczędne żarówki, liczniki na wodę czy segregacja śmieci to tylko przykłady tego, co możemy zdziałać dla naszego środowiska. Od jakiegoś czasu do listy tej można dodać użytkowanie toreb ekologicznych. Grono firm, które wymieniają plastikowe torebki na trwałe siateczki, stale się poszerza. Pozwolę sobie na…

…szybki przegląd

GOSH - w kwietniu br. firma ta do sklepów w całej Polsce wprowadziła eleganckie czarne torby. Bezpłatnie mogą otrzymać je ci klienci, którzy zakupią co najmniej dwa kosmetyki kolorowe lub jeden produkt perfumeryjny tejże marki. GOSH jest pierwszym producentem kosmetyków, który na polskim rynku wprowadził torby ekologiczne z własnym logo. Celem akcji jest zwrócenie uwagi konsumentów na konieczność dbania o przyrodę i środowisko naturalne. Jednocześnie GOSH dąży do wypromowania w Polsce swojego wizerunku jako firmy przykładającej ogromną wagę do kwestii ekologicznych. (Marketing-news.pl)

Torby GOSHa mają całkiem atrakcyjny wygląd. Czarna, elegancka kolorystyka, długie uszy umożliwiające zarzucenie na ramię i wygodne zapięcie to cechy wyróżniające produkt. Do tego - jak zapewnia producent - charakteryzują się dużą wytrzymałością i pojemnością. Są wykonane z miękkiego, przyjemnego w dotyku materiału, który podlega biodegradacji.

gosh.jpg

Carrefour Polska - od 5 czerwca w sieci sklepów nie dostaniemy już foliowych torebek przy kasach. W swojej ofercie Carrefour posiada kilka rodzajów biodegradowalnych toreb wykonanych z surowców odnawialnych - skrobi. Ulegają one rozkładowi na wodę, dwutlenek węgla oraz resztki organiczne, czyli kompost. Zostały zaprojektowane tak, aby mogły również służyć jako worki na śmieci. Koszt - 0,60 zł.

torba ekologiczna

Za 4,50 zł można nabyć dużą, solidnie wykonaną torbę na wymianę, tzw. „Torbę na zawsze”. Jeżeli ulegnie ona zniszczeniu, klient będzie mógł ją bezpłatnie wymienić na nową. Trzeba przyznać, że “Torby na zawsze” wyglądają całkiem przyzwoicie.

carrefour_bag2.jpg

Ale to nie wszystko! Carrefour przygotował specjalną ofertę - torby powstałe we współpracy z polskimi artystami, a więc ekologia i sztuka w jednym. Projekty graficzne zostały wykonane m.in. przez plastyka Edwarda Lutczyna. (Carrefour.pl)

carrefour_bag3.jpg

“Torby na całe życie” wprowadziła również sieć handlowa Tesco.

Niektóre siateczki wielorazowe są tak ładne, że nie jedna elegantka z przyjemnością wykorzysta je na zakupy. Zastanawiam się czy szał na te torebki nie jest głównie przejawem mody. Elegancka kobieta z ”foliówką”w dłoni? Mało atrakcyjny widok. Co innego np. torba Greenbag, którą dumnie nosi Małgosia Socha.

ma-gorzata_socha_ii.jpg

Bardzo ciekawą inicjatywą jest projekt agencji reklamowej San Markos, która we współpracy z HO::LO - producentem toreb z niepotrzebnych już banerów reklamowych - stworzyła Superbogatera SIATMANA. Ideą pomysłu było ograniczenie liczby jednorazowych “foliówek”.

Zużyte banery do produkcji toreb wykorzystują także m.in. firmy Banner Bags oraz Commercial Drive Business Society. Każda torba ma oryginalny wzór i praktyczny kształt, tak więc jest z czego wybierać.

banner_bags1.png

banner_bags2.png

banner_bags3.png

 

 

Produkcja toreb wielokrotnego użytku nabiera tempa. Na ulicach coraz częściej można zobaczyć lniane i bawełniane siateczki. Zupełnie jakby czas się cofnął o 20 lat. Pamiętam, gdy moja babcia, idąc do sklepu, zawsze zabierała ze sobą niebieską siatkę z materiału. Nie był to jednak żaden przejaw dbałości o środowisko - po prostu nie było jednorazowych reklamówek. Gdy się już pojawiły, noszenie babcinych toreb stało się obciachowe. To “foliówki” robiły wtedy furorę. Obecnie - o ironio - sytuacja zmienia się o 180 stopni. Jednorazówki odchodzą do lamusa, a torby wielokrotnego użytku zaczynają wieść prym. Czego jest to przejawem? Mody czy ludzkiego rozsądku? Dbałości o ekologię czy zwykłego PR’u? Chyba wszystkiego po trochu. Ludzie stają się coraz bardziej świadomi w swoich wyborach, a ich poczucie odpowiedzialności za środowisko stopniowo wzrasta. Na dodatek dbanie o ekologię stało się modne. Dlaczego więc nie przyłożyć do tego ręki, a przy okazji mieć fajną, kolorową torbę “na całe życie”? A co z wielkimi korporacjami? Czy faktycznie przejmują się losem matki Ziemi? Może i tak, a może to tylko działania na pokaz zmierzające do wykreowania wizerunku firmy angażującej się w CSR? Jakkolwiek by nie było, ważne jest, że jednak zmierzamy w dobrym kierunku.

Niechlubne działania polskich PR-owców

Tuesday, June 10th, 2008

Podczas Kongresu Public Relations, który odbył się 23-25 kwietnia br. w Rzeszowie, przeprowadzono badania, z których wynika, że polski PR ma wiele grzeszków na sumieniu. Przygotowany przez specjalistów kwestionariusz ankietowy wypełniło 102 respondentów. Poniżej zestawienie wszystkich złych praktyk, z jakimi mieli do czynienia badani:

  • wykorzystywanie profilowanych badań w promocji (67,6 proc. respondentów),
  • zniekształcanie faktów i przedstawianie ich w niewłaściwym kontekście (64,7 proc.),
  • łączenie pracy PR-owca z pracą dziennikarza (58,8 proc.),
  • gwarantowanie klientom publikacji w określonych mediach (55,9 proc.),
  • przedstawianie w złym świetle konkurencji (50 proc.),
  • przedstawianie w złym świetle kolegów i koleżanek po fachu (48 proc.),
  • wynagradzanie dziennikarza za publikację materiału (ponad 30 proc.),
  • nieposzanowanie dóbr osobistych klientów, współpracowników i adresatów działań (28,4 proc.),
  • ujawnianie tajemnic przedsiębiorstwa, z którym się współpracowało (28,4 proc.),
  • wykorzystywanie możliwości łączenia zakupu reklamy z tekstami dziennikarskimi (23,5 proc.),
  • branie udziału w ”ustawionych” przetargach PR-owskich (23,5 proc.),
  • przedstawianie byłych klientów w złym świetle (20,6 proc.),
  • korumpowanie mediów w imię własnych interesów (18,6 proc.),
  • reprezentowanie konkurencyjnych organizacji bez ich wiedzy i zgody (17,6 proc.),
  • rozpowszechnianie informacji nieprawdziwych, nieścisłych lub wprowadzających w błąd (7 proc. ankietowanych).

Jak widać lista jest dość długa i z pewnością żaden to powód do dumy. Na dodatek co niektórzy PR-owcy próbują się trochę wybielić i jako głównych inspiratorów nieetycznych działań wskazują klientów (46,1 proc. badanych) oraz oczekiwania przełożonych (40,2 proc.). 37,3 proc. badanych uważa, że złe praktyki to wynik walki z konkurencją. Spore grono, bo aż 26,5 proc. otwarcie przyznaje, że nieuczciwe działania są po prostu skuteczne. Jednocześnie 23,5 proc. badanych podkreśla powszechność stosowania nieuczciwych praktyk, natomiast 17,6 proc. jest przekonanych o zasadności ich stosowania.
102 respondentów - to niewiele. Z czasów studenckich pozostało mi jeszcze trochę idealistycznego podejścia i to ono każe mi wierzyć w uczciwość pozostałych PR-owców. I niech nikt nie próbuje mnie przekonywać, że jest inaczej;)

(źródło: Mediarun.pl)

Złote Spinacze 2007 - konkurs rozstrzygnięty

Thursday, November 22nd, 2007

Znane są już wyniki konkursu na najciekawsze i najbardziej wartościowe kampanie PR. Nagrodzone zostały następujące projekty:

PR korporacyjny (dwie równorzędne nagrody)

Gadu-Gadu: więcej niż komunikator - Partner of Promotion

Wprowadzenie na rynek marki InPost - pierwszego niezależnego operatora pocztowego - GENESIS PR

PR produktu

Premiera Peroni Nastro Azzuro - Euro RSCG Sensors i Kompania Piwowarska S.A.

Kampania edukacyjna

Szkoła bez przemocy - program społeczny dzienników regionalnych i Fundacji Grupy TP - Profile Sp. z o.o. dla Polskapresse, Mediów Regionalnych i Fundacji Grupy TP

Komunikacja antykryzysowa i/lub komunikacja kryzysowa

Sytuacja kryzysowa - stacja dializ w Ostrowie Wlkp. - Partner of Promotion

Public Affairs & Lobbying

Oswajanie historii - Muzeum Fabryki w Manufakturze - Telma Group Communications

Kampania społeczna

Nie zabieraj swoich narządów do nieba - one potrzebne są tu na ziemi - Klinika Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii Collegium Medium Uniwerstytetu Jagiellońskiego

Komunikacja wewnętrzna

Komunikacja pracownikom nowej strategii LOTOS - MARTIS Consulting

Event

F1 ROADSHOW - Renault Polska

Corporate Social Responsibility

Inicjatywa społeczna “Warto być za!” - Kompania Piwowarska S.A.

(źródło: zfpr.pl)

Jak to zwykle w konkursach bywa, ktoś musi przegrać, żeby wygrać mógł ktoś. Oczywiste jest, że wszystkie nominowane projekty nie mogły zostać nagrodzone, choć moim zdaniem wiele z nich na to zasłużyło. “Uwolnić piątek”, “Nie daj się zjeść chorobie”, “Dźwięki Marzeń”, “Zobacz Browar Nocą” - to projekty, które chętnie zobaczyłabym na liście zwycięzców. Ale czy w przypadku tego konkursu można mówić o wygranych i przegranych? Sam fakt nominowania jest już ogromnym wyróżnieniem. Poza tym projekty te zostały bardzo pozytywnie przyjęte przez media i społeczeństwo, a nie nagrodzona “Akademia Zdrowego Rozwoju PAMPERS” jest obecnie rozwijana także w innych krajach. I to właśnie jest najlepszą nagrodą.