Ach, ten groszek:)
Od kilku dni chodzę po mieszkaniu i podśpiewuję sobie „gdzie jest grooooszek”;) Jedna z lepszych reklam, jakie się ostatnio ukazały w telewizji. Gdy ją widzę i słyszę, od razu na mej twarzy pojawia się żółty owoc;) Spot doskonale spełnia rolę marketingu szeptanego i wirusowego – ludzie o nim mówią, przesyłają linki do reklamy, pytają nawet o groszka w swoich opisach na gg;)
A oto ten słynny zielony koleś…:]




