Graffiti 3D po raz kolejny w akcji
“Każdy z nas ma dwie twarze” – tak brzmi hasło nowej ogólnoświatowej kampanii wizerunkowej firmy Reebok. Jej ambientową oraz internetową część realizuje w Polsce dom sprzedaży mediów ARBOmedia. Zleceniodawcą jest agencja ISOBAR/HYPERmedia, która odpowiada za zakup i planowanie mediów internetowych.
Na początku września na placu przed Galerią Kazimierz w Krakowie powstało trójwymiarowe graffiti Reeboka.

Stworzył je MCK, ceniony polski grafficiarz. Cały proces tworzenia dzieła został uwieczniony i w formie filmu video rozpowszechniony w Internecie. A więc mamy typowy przykład marketingu wirusowego.
Ale zaraz zaraz… Przecież to już było… A chciałoby się powiedzieć “Ooo, tego jeszcze NIE było!”. Fachowcy z ARBOmedia nie wysilili się za bardzo. Latem 2006 roku niespodziewanie zaczęły zamarzać polskie miasta. W Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Sopocie i Wrocławiu pojawiły się duże ilości lodowatej wody i pękającej kry. Wraz z nimi takie zwierzątka jak orki, foki, pingwiny i niedźwiedzie.

Lodowe graffiti również zostało stworzone przez MCK, a za organizację i koordynację kampanii odpowiadał ARBOmedia. Skopiowali sami siebie? Zabrakło im pomysłu na nowy, oryginalny ambient?
Już w 2005 roku w Lipsku pojawiło się graffiti 3D reklamujące grę wyścigową Need For Speed.

Również agencja Saatchi&Saatchi wykorzystała w swoich działaniach miejskie chodniki i grafikę w trójwymiarze. W ramach akcji promującej markę Folgers, zajęła studzienki ściekowe w Nowym Jorku i ucharakteryzowała je na filiżanki kawy.

Moje pierwsze odczucia po zobaczeniu tych zdjęć nie były zbyt pozytywne. Parujące ścieki w skojarzeniu z kawą nie budziły we mnie chęci napicia się tego napoju. Co prawda kawy nie pijam;), ale jej zapach wprost ubóstwiam. Po chwili zastanowienia uznałam jednak, że pomysł był świetny. Kreacja ta wywoływała reakcje, zwracała uwagę, była ryzykowna, ale m.in. dzięki temu tak zapamiętywalna.
W tym miejscu nie mogę nie wspomnieć o znakomitym artyście specjalizującym się w tworzeniu trójwymiarowych iluzji. Julian Beever – malarz, którego dzieła mogli już podziwiać mieszkańcy Anglii, Francji, Belgii, Niemiec, Austrii i Stanów Zjednoczonych. Jego ostatnim przedsięwzięciem był projekt wykonany na zamówienie amerykańskiego koncernu kosmetycznego Aveeno. Zainspirowany sloganem “Positively Ageless” narysował mityczne źródło młodości. Jego pracę – podobnie jak pracę MCK przy tworzeniu graffiti dla Reeboka – sfilmowano i rozpowszechniono w Internecie.
I jeszcze jedno zdjęcie trójwymiarowego graffiti – reklama wódki Absolut.
Graffiti 3D z pewnością wzbudza zainteresowanie i pozytywne emocje. Jednak w obecnych czasach, kiedy wszystko podlega tak szybkim zmianom, działy kreatywne powinny pójść o krok do przodu. Jestem wymagającym odbiorcą i akcja ambientowa Reeboka nie zrobiła na mnie wrażenia z jednego prostego powodu – już to widziałam.




